RSS
 

Pogrzeb ojca Władysława

14 maj

We wtorek pierwszego maja br. odbył się w Mościskach pogrzeb ojca Władysława Ziobra, postaci wybitnie zasłużonej dla tamtejszych Polaków. Poniżej przedstawiam jego biografię i fotoreportaż z uroczystości pogrzebowych.

CZYTAJ WIĘCEJ »

 

Stawka mniejsza niż IPN

30 kwi

Niedawno obejrzałem w kinie film pt. „Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć”, będący kontynuacją serialu „Stawka większa niż życie” i chciałbym go tu zrecenzować.

Obejrzałem go głównie dlatego, że ciekawiło mnie jak jego twórcy poradzą sobie z pewnym problemem, a mianowicie zmianą w postrzeganiu historii okresu drugiej wojny światowej. CZYTAJ WIĘCEJ »

 

Budujemy mosty dla pana starosty…

17 mar

W marcu 2011 okazałem już takie coś: http://mgblog.pl/2011/03/przemyska-wiosna-2011/
W sierpniu takie coś: http://mgblog.pl/2011/08/minelo-5-miesiecy/
A teraz pokażę takie coś: (wczoraj pstryknięte)

CZYTAJ WIĘCEJ »

 

Kobieta na stanowisku

04 mar

Wczoraj usłyszałem we wieczornych wiadomościach, że pani Mucha nie chce być nazywana „panią minister”, tylko „panią ministrą”. Dziś napiszę co o tym myślę. (Może kogoś to zaciekawi.)
Zaznaczam jednak, że nie jestem zawodowym językoznawcą, a jedynie hobbistą.

CZYTAJ WIĘCEJ »

 

Ile jest poniedziałku w poniedziałku?

14 lut

Witam serdecznie.

Przedwczoraj obejrzałem kultową już polską komedię pt: „Nie lubię poniedziałku”. Oglądałem ją również i wcześniej parę razy, ale wczoraj zdołałem wychwycić kilka szczegółów, na które wcześniej jakoś nie zwróciłem uwagi. Poskładawszy zaś te szczegóły do kupy uzyskałem odpowiedź na pytanie nurtujące zapewne wielu fanów, a mianowicie: „W który konkretnie poniedziałek wydarzyło się w Warszawie tyle nieszczęść?”

CZYTAJ WIĘCEJ »

 
Brak Komentarzy

Napisany in film

 

Gdy śmierć daje życie

21 sty

21 stycznia, to dzień babci, a 22 dziadka. 22.1 to w mej rodzinie również rocznica śmierci wujka Józka, co w sumie daje pięć osób. Pięć zmarłych osób, które w tych dniach należałoby wspomnieć.
Niestety nie czuję się w stanie, by o wszystkich 5-ciu móc opowiedzieć w sposób na tyle ciekawy i zajmujący, by warte to było opowiadania, by warto o nich pisać. Ograniczę się zatem tylko do dwojga. Do tych dwojga, którzy się nigdy za życia nie spotkali i nigdy spotkać nie mogli, a mimo to los jednej z tych osób wpłynął silnie na los drugiej. Wpłynął on w sposób bodajże najsilniejszy z możliwych… CZYTAJ WIĘCEJ »

 
 

Znalazłem i spodobało mi się

29 lis

http://my.opera.com/Jurgi/blog/2009/02/20/ptak-z-malborskiego-rozporka

 
 

O ankietach i kobietach

23 paź

W czwartek 20-go bm. koleżanka w pracy dała nam (mi i moim kolegom) do wypełnienia pewną ankietę, bo jej koleżanka z kolei pisze pracę dyplomową o tym jak my, mężczyźni, postrzegamy społeczną rolę kobiet. Popieram rozwój nauki, więc wypełniłem ją najlepiej jak mogłem, aczkolwiek nie mogłem zrobić tego idealnie, albowiem konstrukcja tej ankiety zawierała w mojej ocenie pewne istotne błędy metodyczne i dlatego chcę je tu wszystkie przedstawić, aby dać na przyszłość pewne wskazówki dla wszystkich studentów i studentek, którzy w przyszłości chcieliby robić jakieś ankiety badawcze. Będzie to studium przypadku, więc przedłożę tu konkretne pytania, konkretne braki i swoje (jako wypełniającego) sposoby poradzenia sobie z nimi, czyli jak odpowiadałem i dlaczego na poszczególne pytania odpowiedziałem tak a nie inaczej. Napiszę tu też zatem, co i jak myślę o kobietach. Zastrzegam jednak, że piszę to wyłącznie w swoim własnym imieniu i w żadnym wypadku nie uzurpuję sobie prawa, by występować tu jako jakikolwiek oficjalny, czy też nieoficjalny reprezentant całej męskiej połowy ludzkości, czy też jakiejkolwiek tej połowy części. Reprezentuję po prostu siebie.

CZYTAJ WIĘCEJ »

 

Po co i jak głosować?

05 paź

Drodzy Czytelnicy.

Dziś chciałbym poruszyć temat zbliżających się wyborów. Zamierzałem to zrobić już wcześniej, ale się wahałem jak to zrobić, aby było dobrze. W końcu doszedłem do wniosku, że najlepiej będzie nie agitować za tą, czy inną konkretną partią, czy opcją, ale za samą frekwencją oraz przedstawić ogólny sposób na podjęcie decyzji.

Po co zatem głosować? CZYTAJ WIĘCEJ »

 

Byłem w Mościskach

20 wrz

Początek wielkiej przygody…

Jak już wspomniałem, w pierwszym swoim na tym blogu wpisie, posiadam mościskie korzenie i nawet po części uważam się za Mościszanina (jestem takim z pochodzenia, po dziadkach). Pół roku temu zapisałem się do  działającego w Przemyślu Klubu „Mościska”. O jego istnieniu wiedziałem już grubo wcześniej, ale przed laty, jako dzieciak, nie interesowałem się zbytnio swymi korzeniami, potem o jego istnieniu zapomniałem i nawet myślałem, że przestał istnieć, bo działa tak dosyć po cichu. Najlepszym dowodem tej cichości niech będzie może fakt, że gdy pewnego razu powiedziałem taksówkarzowi: „Na Grodzką, do Klubu Mościska”, to nie wiedział dokąd – znał ulicę, ale nie kojarzył instytucji, nie wiedział w którym to miejscu. Wyobrażają to sobie państwo? Taksówkarz – zawodowy oblatywacz miasta nie wiedział. Pytam go: „A od dawna pan w Przemyślu?” „Od urodzenia.” A facet wyglądał mocno niemłodo, delikatnie mówiąc, w każdym razie wyraźnie było widać, że starszy ode mnie.

Działał sobie zatem klubik tak cichuteńko, a zimą 2010/2011 rozwiesili na mieście karteczki, że zapraszają na spotkania byłych mieszkańców Mościsk i powiatu oraz członków ich rodzin, data, godzina, adres. Poszedłem, zostałem przyjęty, spotykamy się co tydzień i jest fajnie.

Wyjazd

W czwartek 8.9.2011 urządziliśmy sobie pielgrzymkę, oczywiście do Mościsk, na odbywające się tam uroczystości 10-lecia koronacji obrazu Matki Boskiej Nieustającej Pomocy, koronami poświęconymi przez Jana Pawła II. Wziąłem w pracy urlop i pojechałem obejrzeć krainę swych przodków. CZYTAJ WIĘCEJ »